Tyle wart jest nasz rok, ile zdołaliśmy przezwyciężyć w sobie niechęci, ile zdołaliśmy przełamać ludzkiej złości i gniewu. Tyle wart jest nasz rok, ile ludziom zdołaliśmy zaoszczędzić smutku, cierpień, przeciwności. Tyle wart jest nasz rok, ile zdołaliśmy okazać ludziom serca, bliskości, współczucia, dobroci i pociechy. Tyle wart jest nasz rok, ile zdołaliśmy zapłacić dobrem za wyrządzane nam zło.
Złość jest siłą, którą można właściwie ukierunkować tak, aby stała się motorem pozytywnych zmian w życiu. By tak się stało trzeba nieco przewartościować sposób myślenia o niej i zaprząc ją do pracy na naszą korzyść.
Nie złość się na współmałżonka, ale zadaj sobie pytanie, czego pragniesz od relacji z nim i zacznij się o to starać. Nie wściekaj się na nieposłuszeństwo dzieci, ale zastanów się, czego im z twojej strony brakuje. Potraktuj złość jako marker wskazujący ważne, ale zaniedbane tematy w twoim życiu. Po prostu jako źródło informacji.