Umiemy zdobywać się na tak zwane wyczyny, jesteśmy narodem wyczynów. Nazywa się to niekiedy bohaterstwem. Jesteśmy zdolni do bohaterstwa chwili, momentu. Natomiast nie zawsze stać nas na bohaterstwo każdej chwili i momentu, każdego dnia. Odnieść wielkie zwycięstwo to łatwe, ale odnieść małe zwycięstwo to niesłychanie trudne. Przyjąć na siebie wielkie umartwienie i wgnieść kolana w posadzkę, to nam przychodzi łatwo, ale umieć opanować małą przeciwność, trudność, grymas przełożonej, odmówienie uśmiechu, jakieś słowo nieoszlifowane, to nam przychodzi o wiele trudniej. Zdolni do wielkich poświęceń i ofiar, przyjmujący z uśmiechem wielkie wyrzeczenia, nie umiemy radzić sobie z małymi. […] Wobec lwa stajemy odważnie, ale gdy nas oblegą komary, tracimy cierpliwość. A tymczasem lwy są rzadkie w naszej krainie, najwyżej w ZOO, a komarów jest dużo i musimy nie tyle przygotować się na spotkanie z lwami, ile raczej radzić sobie w życiu codziennym z komarami.
Dziel swoje zaangażowanie. Uwolnij się od tego, co cię rozprasza. Podnoś jakość czasu, jeśli nie możesz go dać więcej, ale nie przestawaj go dawać.
Jeśli mówisz, że rodzina jest dla ciebie najważniejsza, spójrz na swoją listę zadań na dziś i zobacz, ile czasu udało ci się zaplanować właśnie na bycie z najbliższymi. Priorytety urzeczywistniają się, kiedy zabezpieczamy na nie odpowiednią ilość czasu każdego dnia. Dlatego zaczynaj planować dzień od najważniejszego.